Podstawowe informacje na temat pająków:
- Ptasznik czy tarantula?
Zdecydowanie nie tarantula, a pająk ptasznik, choć ta nazwa tak naprawdę odnosi się do tych samych pająków i w krajach anglojęzycznych jest masowo stosowana - u nas z racji nieprawidłowego tłumaczenia filmów przyrodniczych oraz książek również mocno się zakorzeniła.
Nazwa tarantula wzięła się od włoskiego pająka Lycosa tarantela. Koloniści włoscy jego nazwę przypisywali innym dużym pająkom (ptasznikom), których normalnie u siebie nie spotykali.
Nazwa ptasznik sięga swoimi korzeniami aż do roku 1705 - wtedy to po raz pierwszy Maria Sybillia Merian zaprezentowała rycinę pająka zjadającego kolibra. W roku 1758 Karl Linne nazwał tego pająka Aranea avicularia. "Avis" oznacza ptak, "cularia" zaś - jedzący. Tak, więc wielu ludzi świata nauki poczęło używać nazwy "pożeracz ptaków" a my dzisiaj używamy nazwy ptasznik.
- Ile jest gatunków ptaszników?
Zostało opisanych około 900 (w 2005 roku Rick West szacował ich liczbę na 883 gatunki) gatunków tych pająków, choć prawda jest taka, że do tej pory z racji zamieszkania przez nich trudno dostępnych lub niedostępnych dla nas terenów poznaliśmy tylko ich niewielką część i każdego roku odkrywane są kolejne gatunki.
- Ile pająków występuje w Polsce?
Dokładnie 809 gatunków wg Sekcji Arachnologicznej PTZool
- Czy w Polsce żyją niebezpieczne dla ludzi pająki?
Śmiało można powiedzieć, że nie, a przynajmniej, że nie mamy kontaktu z tymi o niebezpiecznymi. Jeden z pająków mieszkający w jaskini Meta meinardi jest niebezpieczny dla ludzi, ale w takie tereny rzadko, kto z nas się zapuszcza.
- Kto zatem nas straszy w naszych domach?
Najbardziej popularnym pająkiem jest kątnik domowy - duży pająk często spotykany w piwnicach, ale jak sama nazwa wskazuje również we wnętrzach naszych mieszkań. Nie jest niebezpieczny, choć jest w stanie nas ukąsić - gdy będziemy np. chcieli go zaatakować - ale jego ukąszenie nie jest bardzo bolesne i jego skutki szybko mijają.
Kolejny z pospolitych pająków, to nososznik trzęś - ma malutki odwłok, ale za to bardzo długie nogi. Co ciekawe ten pająk należy do jednych z najbardziej jadowitych polskich pająków, który skutecznie poluje również na większe od siebie kątniki, ale ponieważ ma bardzo małe zęby jadowe, to nie jest zupełnie w stanie zrobić nam jakąkolwiek krzywdę.
- A czy ptaszniki są niebezpieczne dla ludzi?
Na szczęście większość z nich ma bardzo słaby jad, którego siłę porównuje się z jadem osy - jak widać ukąszenie, zatem może wywołać u nas jedynie większy ból. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że ptasznik ptasznikowi nie równy. Mocnym jadem charakteryzują się zwłaszcza ptaszniki podziemne oraz te pochodzące z Azji lub z Afryki. Śmiało natomiast można powiedzieć, że ptaszniki mieszkające na kontynencie amerykańskim są spokojnymi pająkami i większość z nich można nawet wziąć na rękę bez obawy o ukąszenie. Zaznaczam jednak, że są to zwierzęta dzikie, które nie dają się oswoić, więc zawsze trzeba zachować ostrożność - przy kontakcie z pająkami zawsze trzeba zachować zdrowy rozsądek i stosować zasadę ograniczonego zaufania. Okazuje się, bowiem, że pająki mają czasami zmienną naturę i nawet, jeżeli do pewnego czasu nasz podopieczny pozwalał robić ze sobą niemalże wszystko, to na przykład po wylince potrafią niekiedy stawać się agresywne.
- Jakie zatem pająki można hodować w domu?
Bez wątpienia polecanymi ptasznikami dla początkujących hodowców jest cały gatunek Brachypelm. Trzeba jednak wiedzieć, że są to pająki chronione konwencją waszyngtońską i można nimi handlować posiadając świadectwo urodzenia w niewoli. Polecam również takie ptaszniki jak Avicularie oraz Grammostole.
- Czy taka hodowla jest skomplikowana?
Ptaszniki, to chyba najprostsze zwierzęta do hodowli. Należy im tylko zapewnić temperaturę powyżej 20 stopni Celsjusza oraz w przypadku większości gatunków większą wilgotność. Jeżeli chodzi natomiast o karmienie, to warto wiedzieć, że pająki potrafią robić sobie bardzo długie głodówki, które trwają nawet czasami przez kilka miesięcy - nie ma, zatem problemów z wyjazdami na urlop. Oczywiście najlepiej będzie, jeżeli hodowca pozwoli swojemu ptasznikowi spokojnie przebywać w terrarium i nie będzie go męczyć braniem na rękę - takie zachowania stresują tylko pająka i na pewno nie sprawiają jemu przyjemności.
- Jak duże potrafią być ptaszniki?
Większość z ptaszników, to bardzo duże stworzenia - niektóre dorastają nawet do kilkunastu centymetrów cm samego ciałka, a do tego dochodzi jeszcze duża rozpiętość ich odnóży. Theraphosa blondi jest największym pająkiem świata i umieszczona została w księdze rekordów Guinessa - wraz z odnóżami liczy sobie 30 cm.
- Ile lat żyją ptaszniki?
Natura po raz kolejny okazuje się niesprawiedliwa (J) - samice pająków potrafią żyć 20 a nawet 30 lat! Samce natomiast żyją zdecydowanie krócej, bo tylko kilka lat 4-5, a na dodatek często kończą życie, jako posiłek po udanej kopulacji z samicą.
- Jakie pająki na świecie są niebezpieczne dla ludzi?
Na pewno każdy z nas słyszał o czarnej wdowie i faktycznie ten pająk ma jad zdolny zabić człowieka. Trzeba tu jednak wspomnieć, że nie wszystkie pająki z rodzaju Latrodectus są niebezpieczne. W jego skład wchodzi 31 gatunków i tak naprawdę tylko dwa gatunki mają niebezpieczny dla nas jad: L.mactans i L.tredecimguttatus.
Inne bardziej jadowite pająki to: Atrax robustus (tzw ptasznik australijski), Phoneutria nigriventer (wałęsak brazylijski) i Loxosceles recluse (pustelnik brunatny) - ukąszenie tego ostatniego wprawdzie nie jest śmiertelne, ale dość często powoduje rozkład naszego ciała i tworzenia się naprawdę dużych i ciężko gojących się ran.
Żadne z tych pająków nie należą do ptaszników.
- Czy pająki są pożyteczne?
Na pewno tak i nie powinno się im robić krzywdę. Ich olbrzymią zaletą jest to, że zupełnie się nami nie interesują, ale za to chętnie wyłapują różne stworzenia, które nam szkodzą takie jak np. karaluchy, muchy lub komary. Same nie roznoszą chorób, nie wyjadają naszego jedzenia, a że czasami widok pajęczyny psuje krew gospodyni... :). Gdy bardzo nie chcemy mieć z nimi kontaktu, to warto zabezpieczyć nasze okna gęstą siatką, która będzie przepuszczać powietrze, ale zatrzyma nieproszonych gości. Niestety w ten sposób nie jesteśmy w stanie odizolować całego mieszkania, dlatego też trzeba się liczyć, że czasami jakiś pająk się prześlizgnie. Gdy napotkamy niechcianego gościa w naszym domu, to po prostu nakrywamy go pudełkiem, wsuwamy pod spód kartkę papieru i tak wynosimy na dwór, albo jeszcze lepiej do piwnicy.
|